Witaj miły Gościu! Bardzo się cieszę, ze odwiedzasz mojego skromnego bloga. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Proszę podpisz się lub nawet zostaw adres e-mail do siebie :) Miłego oglądania!

niedziela, 6 października 2013

Samochód na ślub

Witam ponownie!

To już drugie podejście do bloga dzisiaj. Odrobina wolnego czasu to zasługa piłki nożnej i meczy ligowych ;) Żony i dziewczyny fanów futbolu wiedzą o czym mówię ;)))

Moja największa fanka - mama - również zapewniła ni trochę pracy w wakacje. Zamówienie w stylu: "Wymyśl coś" na ślub dla córki koleżanki z pracy. Zamiast tradycyjnego telegramu. W końcu papierowa wiklina to też papier ;)
Mój wybór od razu padł na ślubny samochód według kursu Ani Krućko. Jak ja jedno z pierwszych spotkań z tą techinką - wybór dość ambitny. Ale jestem raczej osobą, która nie idzie na łatwiznę, a samochód Ani szalenie mi się podobał.
A oto co wyszło z moich ambitnych planów (może trochę krzywy tu i ówdzie, ale jak na pierwszy raz byłam zadowolona):


 

 

 
 
Najważniejsze, że Państwu Młodym pamiątka się podobała :) Bo dla mnie to liczy się najbardziej - żeby moja praca przynosiła komuś radość lub chociaż sprawiała, że ktoś się uśmiechnie.
Różyczki robiłam własnoręcznie z bibuły, takie kwiatki w wersji mini :)
 
Nie trwało długo, a po raz drugi przyszło mierzyć się z wykonaniem samochodu. A żeby nie było nudno, drugie autko różniło się w szczegółach od pierwszego - inna budka, obrączki przytwierdzone do budki, a na przedniej szybie wiszący kluczyk do autka :) A i zdjęcia też w ciekawszej scenerii, czyli na trwaniku przed blokiem ;)
 

 


 
Ten model posiada nawet kierownicę ;)


 
 

 
No to na dzisiaj chyba wystarczy :) Powoli moje posty zbliżają się do prac aktualnych.
Przygotowuję kurs na jedną z moich nowszych prac, a jednocześnie powstaje kolejna rzecz, tym razem prezent na 18 urodziny :) I kursik też będzie.
 
Pozdrawiam i życzę miłego kolejnego tygodnia :)

1 komentarz:

Dziękuję za poświęcony czas i każde pozostawione słowo :)