Witaj miły Gościu! Bardzo się cieszę, ze odwiedzasz mojego skromnego bloga. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Proszę podpisz się lub nawet zostaw adres e-mail do siebie :) Miłego oglądania!

piątek, 8 listopada 2013

Tort urodzinowy

Witam wszystkich!

Chciałam Wam pokazać moje ostatnie maleństwo :) Jeszcze cieplutkie, bo dopiero dzisiaj trafiło do koleżanki, która jakiś czas temu poprosiła o przygotowanie czegoś na osiemnaste urodziny syna i powiedziała moje ulubione słowa: "Wymyśl coś" :))) Pomysłów było kilka, decyzja padła na ten właśnie.
Torcik na wysokość ok 42 cm razem z numerkiem, a dolna warstwa ma obwód 87 cm. Więc nie takie to znowu "maleństwo" :)
 

 Miłosz jest fanem FC Barcelona, stąd taka kolorystyka i dekoracje utrzymane w klimacie piłkarskim.
Oczywiście nie mogło zabraknąć herbu klubowego :)
Dekoracje po jednej stronie tortu stanowią bibułkowe róże w  kolorach klubu
Natomiast po drugiej stronie małe piłki nożne (trochę mi zajęło, zanim  wykombinowałam skąd tu wziąć dwie małe piłki i to w delikatnie różnych rozmiarach) :) Ale "dla chcącego nic trudnego" :)
Dolną warstwę zdobi spora bladoniebieska kokarda  oraz wstążka udrapowana dookoła tortu.
 

Zapakowany torcik gotowy do drogi dla jubilata - otrzyma go w niedzielę na przyjęciu urodzinowym.

Dla chętnych przygotowuję kursik na wykonanie tortu - pojawi się u mnie niedługo. Tymczasem chętnie się dowiem, co sądzicie o mojej pracy, dlatego zapraszam do komentowania.

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i zapraszam ponownie.

niedziela, 3 listopada 2013

Bardzo specjalny wieniec jesienny :)

Witajcie!

Witam nowych obserwatorów i odwiedzających mojego bloga. Miło mi, że do mnie zaglądacie :)
Szybciutko chciałabym Wam pokazać mój ostatni (tak myślę) jesienny wieniec w tym roku. Wyjątkowy, bo wykonany dla wyjątkowej osoby i nie w moim zaciszu domowym, ale bezpośrednio na miejscu przeznaczenia.
Po prostu spakowałam pistolet z klejem na gorąco i poszłam spacerkiem do mojej Chrzestnej, po drodze zbierając potrzebne materiały :) Liście już prawie całkowicie opadły, ale co nieco jeszcze udało się zebrać.
Od razu przepraszam za jakość zdjęć, ale zapomniałam zabrać ze sobą aparatu, więc fotki pstryknęłam telefonem. Myślę, że przy następnej wizycie ciocia pozwoli mi sfotografować wianuszek raz jeszcze, to wtedy podmienię fotki :)


Dekoracja stała się prezentem-niespodzianką na jej urodziny, które są dzisiaj.
A więc ciociu - jeszcze raz wszystkiego najlepszego!!! :*

"Magiczna Kartka" rozdaje papiery

Witajcie!
Entuzjastom rękodzieła, w szczególności tworzenia kartek, polecam zabawę w "Magicznej kartce"
http://magicznakartka.blogspot.com/2013/11/wieczor-wigilijny.html

poniedziałek, 28 października 2013

Ciasteczka na Halloween :)

Witajcie!

Obiecałam Wam wczoraj zdjęcia moich Halloweenowych ciasteczek :) Co prawda nie jest to żadna praca papierowa, ale efekt tak mi się podoba, że postanowiłam je zaprezentować.
Porobiłam dziś zdjęcia. Ciasteczka wyglądają... hhmmm... niezachęcająco ;)  Ale jak już się komuś uda przemóc, to w smaku są świetne! No właśnie, tylko ta odrobina odwagi jest potrzebna.
Gdyby kogoś to zainspirowało, to przepis znajdziecie TUTAJ. Generalnie przepis jest bardzo niewymagający, no może trzeba tylko trochę wyobraźni :)
Ciasteczka zrobiłam w dwóch wersjach:

Wersja 1:
Wiedźma wychodząca spod ziemi :)
...nawet wyciągnęłam do niej pomocną dłoń (a właściwie palce: ;)
 

 
 
Wersja 2:
Jeszcze mniej zachęcająca, bo nieco bardziej przemawiająca do wyobraźni ;)
 


W roli krwi z odciętych palcy wystąpił dżem wiśniowy :)))
 
Porównanie wyszło też nienajgorzej ;)

Pozdrawiam wszystkich strasznie ;) gorąco i życzę "uroczego" Halloween :)))


niedziela, 27 października 2013

Wózeczek dla dziewczynki

Witam!

Bardzo pracowity weekend już prawie za mną. Dokończyłam jedną z moich zaczętych prac oraz upiekłam ciasteczka na Halloween, które pokażę Wam w najbliższych dniach.
A teraz już wykończony wózeczek dla dziewczynki. Wykonany na prośbę Pani Doroty, która zamawiała już u mnie wózeczek dla chłopca.
Z uwagi na naszą wyjątkową ciepłą jesień (kto widział 18 stopni w końcu października???), udało mi się nawet zrobić zdjęcia na dworze, na zielonej jeszcze trawce :)
I nawet w pełnym słońcu :)

 

Tył wózeczka - jak zawsze u mnie króluje prostota. Co za dużo to niezdrowo :)


 
Tym razem postanowiłam pobawić się koralikami do beadingu, a na ich sznurze zawisły pantofelki dla małej księżniczki - na specjalne życzenie Pani Doroty.
A w wózeczku - nie mogłam się oprzeć - październikowa stokrotka :)

 Nie udało mi się niestety kupić różowych koralików na rączkę wózka, więc musiałam zrobić je sama :) Mam nadzieję, że widać.
 

 Pozdrawiam nowych i starych obserwatorów, jak dotąd nadal nielicznych i dziękuję za komentarze, które nieśmiało zaczynają się pojawiać :)
 

wtorek, 22 października 2013

Jesienny wieniec nr 2

Witam!

Dziś na szybko pokażę Wam drugi wieniec jesienny, a właściwie trzeci, bo drugi był prawie identyczny do pierwszego i poszedł do mojej mamy. Zresztą robiłam go z mocnym postanowieniem, że nowych już nie będzie (dwa zamówienia nadal w toku, a kolorowe liście spadają), ale dziś koleżanka z pracy poprosiła o jeden dla siebie i... jak tu odmówić, szczególnie że to bliska koleżanka... :)

A więc Madziu, dekoracja specjalnie dla Ciebie -  jeszcze cieplutka :)))
Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do pozostawiania komentarzy :)

niedziela, 20 października 2013

Jesienny wieniec

Witajcie!

Dwie prace zaczęte, wózeczek pomalowany i schnie, a ja w międzyczasie piszę dla Was nowy post.
Tym razem chcę Wam pokazać inną pracę. Jesień w pełni, kolory przepiękne, wiele z Was porobiło już jesienne dekoracje, więc i ja postanowiłam pobawić się liśćmi :)
Oto co po godzinnej piątkowej pracy zawisło na moich drzwiach wejściowych:

 

 
 
I zbliżenie na różyczki, dla mojej cioci, która nie za bardzo wiedziała, jak można z liści wyczarować kwiaty :)
 
Ciociu, to zdjęcie dla Ciebie :)


Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego wieczoru!